Zrobiło się kolorowo, pachnąco i… ekstremalnie brudno! Dzieci bawiły się w najlepsze podczas pierwszych zajęć z sensoplastyki. Ugniatanie, mieszanie, rozgniatanie i… chlapanie.
Nasi najmłodsi mieli dziś prawdziwą ucztę dla zmysłów. Zero nudy, za to mnóstwo śmiechu, kreatywności i odkrywania świata przez dotyk.
Rozwój zmysłów, rozwój motoryki małej i dużej, rozwijanie kreatywności i samodzielności, wspomaganie rozwoju mowy oraz regulacja emocji- mnogość korzyści z zajęć jest zaskakująca